sobota, 31 stycznia 2015

Prologue

A  więc Faith.
Jestem Faith.
Faith, czyli wiara?
Wiara w to, że kiedyś mi się uda.
Że dojdę do celu.

Faith jak zaufanie?
Zaufanie do własnej osoby, nie do świata.
Światu nie można ufać.

Faith - obietnica?
Obietnica. To słowo codziennie pobrzmiewa w mojej głowie.
Obiecałam mamie, że będę silna.
Obiecałam zanim odeszła. Obiecałam.
OBIECAŁAM.

Nie, nie, nie.

Faith znaczy Faith.
Po prostu Faith.
Faith Collins. 


___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

A więc... Mój pierwszy poważny blog, fanfiction, w którym będę opisywać króciutkie życie Faith. (: Jeśli to widzisz, to chciałabym żeby wszystkie uwagi, twoje, wasze opinie zostawały uwiecznione poniżej w komentarzach. Byłoby mi bardzo miło ^^ Cieszyłabym się z nawet jednej osoby, której podobałoby się opowiadanie, którą zaciekawiłyby dalsze losy Faith i Lou ☺ #goodnight 
                                                                                                                          


// Vail ♥

6 komentarzy:

  1. Ciekawy prolog ;*
    Czekam na pierwszy rozdział ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny prolog :)))))
    Pisz szybko rozdział .
    Dużo weny :D
    Faith ładne imię.

    incubus-fanfiction.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) rozdział już jest ;) a na tw już zaglądam ^^

      Usuń
  3. Obiecałam, więc jestem!
    Prolog jest zachęcający i pędze dalej!

    OdpowiedzUsuń